• Sesja Ciążowa w LIRYKA Atelier Fotografii

Jak przygotować się do sesji zdjęciowej?

Pierwszy raz na sesji zdjęciowej? Bez obaw! To jedno z pierwszych pytań jakie pojawia się po rezerwacji terminu na sesję zdjęciową. Często to powtarzam, że na 100% sukcesu sesji zdjęciowej, składa się 50% wkładu fotografa i 50% Klienta. Poniżej przedstawiam rekomendacje odnośnie szeroko rozumianego wyglądu. Natomiast to do Ciebie należy ostateczna decyzja czy je wykorzystać. Klienci mają czasami swoje koncepcje realizacji, w tym przypadku prosiłabym o przekazanie ich przed sesją, np. specjalne stroje, ciekawe ubrania czy dodatki. Jeśli nie masz żadnej koncepcji, wtedy warto skorzystać z poniższych wskazówek.

 

Są to także wskazówki o których pewnie zwyczajnie się nie myśli, a mogą zagwarantować naturalny, świeży i po prostu atrakcyjny wygląd. Podpowiem także co zabrać, by jeszcze bardziej spersonalizować zdjęcia i stworzyć fantastyczną pamiątkę na całe życie. Czasami kwestie mentalne mogą zaważyć o powodzeniu sesji, dlatego pokażę, czego spodziewać się na sesji zdjęciowej, by dobrze się do niej nastawić. Zatem od czego w ogóle zacząć?

Pierwsze stwierdzenie jakie słyszę po wstępnych rozmowach o sesji to: „Jestem niefotogeniczna”, „Aparat mnie nie lubi”, „Nie lubię pozować”.

Właśnie od tego trzeba zacząć, czyli od eliminacji podobnych stwierdzeń, w zamian skupiając uwagę na zrobieniu wszystkiego, by sesja zdjęciowa się powiodła. Jeśli nie czujesz się pewna w wykonywaniu makijażu czy fryzury – przekaż ten obowiązek profesjonalnym rękom. Osoby, z którymi współpracuję, to fachowcy i… świetni ludzie z super energią.

 

Nie ma co się martwić tym, czy np. dziecko nie będzie chciało współpracować, będzie rozrabiać na sesji, czy nie będzie się chciało uśmiechać. Na miejscu staram się stworzyć możliwie najlepsze warunki do dobrej współpracy, a na każde dziecko działają różne sposoby, które wypracowałam przez lata pracy. Rodzice mi tylko w tym pomagają. 

 

Nie poradzisz sobie z pozowaniem? To świetnie! W większości nie chodzi o sztuczne ustawianie się, tylko o zupełnie naturalne poruszanie się. Więc zapewne przytulanie, całowanie i patrzenie na bliskich nie powinno sprawić kłopotu. A jeśli sesję wykonuję dla jednej osoby, zapewniam, stosuję techniki skuteczne od lat, a przecież 90% moich Klientów to amatorzy, którzy świetnie odnaleźli się na planie. Kolejna kwestia to – co może najgorszego wydarzyć się podczas sesji? I po zadaniu sobie takiego pytania okazuje się, że nie ma takiej rzeczy, a z wszystkimi drobnymi kwestiami jesteśmy w stanie sobie bez problemu poradzić. Oczywiście zawsze do mnie napisz, gdy nie jesteś czegoś pewna / pewien lub cokolwiek budzi Twoje wątpliwości.

 

Ubrania i stylizacja

Słowo klucz – spójność. I to określenie odnosi się do każdego rodzaju sesji. Ubrania powinny być spójne z fotografowaną osobą i między członkami sesji. LIRYKA znana jest z subtelnych i delikatnych ujęć, dlatego też zamieszczam rekomendację w oparciu o ten styl. Natomiast ostateczna decyzja co do klimatu ubrań należy do Klientów, bo to właśnie Klienci mają się czuć na sesji komfortowo i być sobą. Indywidualny styl Klienta też doskonale uda się połączyć z moją estetyką zdjęć.

 

Najlepiej przygotować różnorodne 3 stylizacje w całości. Najważniejsze by w ubraniach panowała harmonia. Bardzo dobrze wyglądają jasne kolory, pastele i biel, gdyż twarze wydają się wtedy najbardziej promienne.

 

Sesje ciążowe, rodzinne, noworodkowe, dziecięce – świetnie sprawdzają się ażurowe, koronkowe, plecione faktury, a także falbany i inne romantyczne detale. Doskonale wyglądają zwiewne, lekkie i długie suknie, szczególnie w stylu boho. Ujęcia w takich ubraniach nie wykluczają możliwości zrealizowania dodatkowo ujęć bardziej luźnych np. w jeansach i białych koszulkach. Sesje rodzinne najlepiej wyglądają, gdy członkowie rodziny mają kolory z dobrze skomponowanej, płynnie przechodzącej palety barw. Przykładowo mama w pastelowym różu, tata w popielatym kolorze, podczas gdy dzieci w odcieniach jasnego beżu. Szukając inspiracji najlepiej przeglądnąć zdjęcia jakie wykonałam dotychczas i to co znajduje się na bieżąco na fan page`u na Facebooku. Pięknie wygląda cała rodzina ubrana na biało.

 

Ważne by ubrania nie miały zbyt intensywnych nadruków oraz świecących ozdób. Ale mogą być oczywiście kwiaty na sukience i łagodne kształty, delikatna krateczka, czy stonowane paski i fajne motywy na bluzkach. Klientki w ciąży mogą zabrać bieliznę z ładnymi wykończeniami jak koronka czy falbanka. W takim wydaniu wykonuję również ujęcia z wykorzystaniem wstążki dostępnej w pracowni.

 

Maluszki w tym noworodki, często fotografuję owijając je jedynie delikatnymi tkaninami i ubieram w majteczki dostępne w pracowni.

 

Na miejscu zachęcam swoich Klientów do fotografowania się… na boso. Wbrew wszelkiego rodzaju obawom, gołe stopy wyglądają u wszystkich przyjemnie i naturalnie, nie tylko u dzieci. W plenerze sprawdzają się lekkie w miarę jasne i naturalne kolorystycznie buty.

 

Sesje buduarowe – w zależności od klimatu jaki Klientka chce uzyskać, dotychczas były to zarówno komplety jasne, róż, biel, jak i czerwień, granat czy czerń. Bielizna to nie tylko biustonosz i majtki, ale i halki, body, szlafroki. Fantastycznie w bieliźnie sprawdzają się detale jak: wstążki, koronki, falbanki. Raczej odradzałabym brania prostej, gładkiej bielizny. Można zabrać ze sobą różne dodatki, jak: szale, welon, czy kwiaty, np. róże, które w zależności od intencji realizowanej sesji, mogą jeszcze bardziej podkreślić jej klimat. Świetnie wygląda różnego rodzaju biżuteria, łańcuszki, kolczyki, wisiorki, także na nodze.

 

Sesje portretowe – tutaj nie ma jednej konkretnej wskazówki, ponieważ sesje portretowe, to bardzo indywidualna sprawa. W zależności od oczekiwanego efektu mogą to być stylizacje bardziej zobowiązujące, ale i luźne. Dotychczas u kobiet świetnie sprawdzają się dłuższe rękawy i dekolt w serek, który wysmukla szyję. Na jednej sesji możemy wykonać ujęcia w przeróżnym stylu, dlatego warto wziąć po prostu więcej rzeczy, które przeselekcjonujemy na miejscu.

 

Twarz / makijaż

Największy sekret tkwi w… wyspaniu się. Wypoczęta buzia na zdjęciach wygląda zdecydowanie najlepiej, a żaden makijaż nie będzie w stanie poradzić sobie z niewyspaniem czy ogólnym zmęczeniem. Jeśli czynnikiem braku snu jest stres związany z planowaną sesją zdjęciową, apeluję! Do sesji należy podejść na luzie. Sesja nie polega tylko i wyłącznie na fotografowaniu, ale rozmowie i konsultacji na bieżąco. Upływający czas i rozmowy wpływają na rozluźnienie się atmosfery. A ustalenia przed sesją mają zagwarantować spokój.

 

Wszystkim Paniom rekomenduję wykonanie makijażu w ciepłych barwach z wykorzystaniem podkładu, pudru, cieni (jasne i ciemne brązy) oraz tuszu do rzęs, naturalnej pomadki do ust, różu na policzki i rozświetlacza. Jeśli kształt oka pozwala, można nadać kreskę nad linią rzęs. Bardzo ważne jest umiejętnie i równomiernie nałożenie podkładu, nie zapominając o szyi (ale ostrożnie z konturowaniem twarzy, jeśli brakuje w tym doświadczenia).

 

Gdy instrukcje wydają się znacznie przerastające możliwości, można skorzystać z profesjonalnej wizażystki, z którą współpracuję. Wtedy na sesję musimy umówić się około godziny wcześniej i trzeba przyjść bez makijażu. Jeśli nie ma przeciwwskazań polecam także zakropienie oczu wybielającymi i nawilżającymi kropelkami.

 

Włosy / fryzura

Zawsze polecam Klientkom, by nadały włosom kształtu i błysku. Niby proste a jednak trzeba trzymać się kilku zasad. Fryzura musi być naturalna, co oznacza, że np. mocne skręty włosa lub ciasno upięte koki mogą się nie sprawdzić. Włosy mogą być delikatnie podkręcone, pofalowane, raczej rozpuszczone, lekko upięte również będą wyglądać pięknie. Naturalność musi przejawiać się we wszystkich elementach sesji. Dlatego polecam o zadbanie o to, by włosy były po zastosowaniu odżywki czy innych kosmetyków nadających błysku i gładkości. Zbyt sztywne, suche lub ciasno spięte włosy zabiorą nam nieco dynamiki z ujęć. I tak włosy są najczęściej poprawianym detalem podczas realizacji. Tak samo jak w przypadku makijażu, można przyjść wcześniej i oddać się w ręce stylistki z którą współpracuję.

 

Dłonie, stopy / paznokcie

I tutaj zaczyna się sprawa o której często się zapomina. Dłonie to nasza wizytówka, także podczas sesji zdjęciowych. Niezwykle ważny fragment naszego ciała, który eksponujemy w fotografii detali i nie tylko. Co zatem należy z nimi zrobić? Na pewno nie obgryzać ze stresu przed sesją : – ) (pamiętajmy – jak wyżej – stres staramy się wyeliminować). Paznokcie muszą mieć taką samą długość i wyrównaną linię. Panie najlepiej aby zadbały o francuski manicure i pedicure. Inne opcje to pomalowanie paznokci lakierem bezbarwnym lub jasnymi, pastelowymi kolorami. Należy zadbać także o dobre nawilżenie skóry, nie tylko dłoni, ale i stóp. Dobrze jest zapamiętać, aby przed sesją nie ubierać skarpetek, rajstop czy innych elementów z ciasną gumką, ponieważ zostawiają niepotrzebne ślady, schodzące nawet 40 minut.

 

Dodatki / akcesoria

Dodatki na sesjach zdjęciowych są perfekcyjną opcją personalizacji sesji zdjęciowych. Dlatego na sesjach ciążowych, rodzinnych, noworodkowych i dziecięcych mile widziane są własne maskotki, kocyki, buciki, girlandy z imionami, obrazki i wszelkie podobne gadżety. Najciekawszą rzecz, którą przyniesiono do mnie do studia to… basen z kulkami. Dla chcącego nic trudnego – mówią ;-).

 

Jak umówić się na sesję zdjęciową?

Wybierz najlepszą opcję dla siebie – najszybsza to oczywiście telefon. Na e-maila i wiadomości na portalach społecznościowych odpowiadam dwa razy dziennie. Ustalamy termin, następnie do 7 dni roboczych przesyłam e-maila ze szczegółami, umową do podpisu oraz informacją o płatności. I później czekamy już tylko do terminu sesji.

 

Jak wygląda sesja zdjęciowa?

Zarówno w studio, jak i w umówionym miejscu, plan sesji wygląda podobnie. Spotykamy się o umówionej godzinie: w studio zazwyczaj przed południem czy w plenerze późnym popołudniem. Bardzo proszę swoich Klientów, by nie przychodzili za wcześnie, dlatego, że do każdej sesji przygotowuję studio i sprzęt. Jeśli mamy umówioną godzinę na 11:00, to nie ma potrzeby przyjazdu o 10:50. A zwłaszcza w przypadku dzieci każde 10 minut ich uwagi jest cenne, a to czego nie lubią najbardziej to… czekania. Znamy to, prawda? Zawsze powtarzam, że lepsze 5 – 10 minut spóźnienia, niż 10 min przed czasem.

 

Gdy sesja odbywa się z dziećmi, na początku odbywa się tzw. oswajanie się z terenem. Dzieci reagują różnie – płaczą, wstydzą się, a niekiedy prosto z wejścia wpadają mi w ramiona i dają buziaki :-), dlatego na początku sama staram się wyczuć zachowanie dziecka i maksymalnie dostosować. Jeśli dziecko boi się określonych zachowań czy dźwięków – uprzedź mnie o tym, stworzę dla niego możliwie najprzyjemniejsze warunki. Na miejscu mam zabawki, klocki, maskotki, którymi dzieci mogą się swobodnie bawić.

 

Następnie przeglądamy rzeczy, które zostały zabrane na sesje, czyli: ubrania, ewentualną biżuterię i akcesoria. I tworzymy własny plan z ich wykorzystaniem. Sesje dziecięce jak i rodzinne zazwyczaj zaczynamy od fotografowania samych dzieci, a w następnej kolejności dołączają pozostali członkowie rodziny. Później gdy dziecko potrzebuje przytulenia się do rodziców, stwarza to doskonałą możliwość do wykonania wspólnych ujęć. Na bieżąco podglądamy w aparacie efekty naszej wspólnej pracy, np. podczas przerw na przekąski i podejmujemy decyzję o czasie zakończenia sesji. Oczywiście zawsze występują specyficzne sytuacje, które odwracają zupełnie bieg sesji, ale nad każdą sytuacją jesteśmy w stanie zapanować. Najważniejszy jest spokój, cierpliwość i dobry nastrój. Czasami dzieci czują się na tyle swobodnie, że zaczynają zaglądać do najdrobniejszego kącika studia, dlatego proszę o czuwanie nad pociechą, dla jego bezpieczeństwa.

 

Pozowanie

Pozowanie, to słowo budzące często paraliż u moich Klientów. Realizując sesję zdjęciową w LIRYCE nie ma potrzeby trenowania póz przed lustrem. Wiem jak ustawić fotografowane osoby, a najbardziej sprzyjającą kwestią na sesji jest upływ czasu. Co oznacza, że na początku wszyscy są nieco spięci, jednak z każdą minutą poznajemy się bliżej i oswajamy. Wtedy swoboda pozowania przychodzi już sama. I najważniejsze – zachowując się w naturalny sposób przed obiektywem, mamy większe szanse na dobre zaprezentowanie się na zdjęciach. Jedynie na co możecie się przygotować to na komendy typu: przytulcie się, pocałujcie w policzek, popatrzcie na siebie, złapcie się za ręce. Czyli wszystko co znamy… ale może przez zabieganie na co dzień, rzadko sobie okazujemy. Czy też w przypadku sesji portretowych: dynamicznie się odwróć, zamknij i otwórz oczy, zrób podskok. To co, zapowiada się ciekawie?

 

Koncentracja i swoboda pracy

W zależności od wykupionej opcji, wykonuję sesję godzinę, dwie lub trzy. Zawsze może się wydarzyć coś, co może przedłużyć czas sesji, dlatego warto zarezerwować sobie ciut więcej niż przewidziane jest w danym pakiecie. Kolejny znaczący element to zaufanie do fotografa i jego sugestii. Pamiętaj, mnie także zależy na tym, aby efekt był jak najlepszy. Czasami sugestie odnośnie pozy czy mimiki mogą wydawać się dziwne, ale wszystko ma swój cel.

 

Ostatnia kwestia o której warto wspomnieć, to osoby towarzyszące. Na sesjach minimalizujemy ilość osób na planie, by usprawnić jej realizację i wykluczyć dekoncentrację. Często osoby towarzyszące są potrzebne do pomocy przy dzieciach, czy by wesprzeć dobrym słowem, ale czasami także mogą wywołać niepotrzebny stres poprzez nieświadome „podpowiadanie” jak żona, mama, mąż mają pozować, czy się zachowywać. Więc może lepiej bliskich wysłać w tym czasie na obiad, zakupy czy inne przyjemności :-)? Ostateczną decyzję pozostawiam Wam.

 

Model też człowiek, jeść musi

Polecam wszystkim Klientom, by zabrać ze sobą ulubione przekąski, zarówno dla siebie jak i dla dzieci. Niekiedy stają się one elementem towarzyszącym dziecku podczas sesji, jednak ich posiadanie na tzw. „wszelki wypadek”, gdy niespodziewanie umyka energia, jest wręcz obowiązkowe. Nie ma powodu do skrępowania jeśli chcesz zjeść swoje ulubione orzechy (tak jak ja) czy owoc. do Na sesji dbam o przerwę za każdym razem, gdy wymaga tego przyszła Mama, dziecko, czy cała rodzina. Wtedy można coś przekąsić czy porozmawiać o rzeczach zupełnie niezwiązanych z sesją zdjęciową. Na miejscu dostępna jest kawa i woda do picia.

 

Kiedy najlepiej zrealizować sesję zdjęciową?

W sesjach ciążowych brzuszek ładnie zaczyna się pokazywać w III trymestrze ciąży. Najczęściej fotografuję brzuszki w 8 i 9 miesiącu. Sesję noworodkową najlepiej jest zrealizować w pierwszych dwóch tygodniach życia maluszka. Wynika to z tego, że jest wtedy najmniej wrażliwe na bodźce zewnętrzne, dobrze się układa i zazwyczaj przesypia więcej czasu niż dziecko np. miesięczne. Noworodki cudownie wyglądają w trakcie snu. Jeśli jednak maluszek nie ma ochoty na sen, też wiem co robić : -). Sesje dziecięce wykonuję w każdym wieku. Tak naprawdę jest to decyzja rodziców, czy chcą uwiecznić pociechę w wieku niemowlęcym czy dziecięcym. Podobnie sesje rodzinne, które mogą być wykonywane pod różnymi pretekstami. Z okazji rocznicy, urodzin czy jubileuszu. Podsumowując – decyzja odnośnie momentu fotografowania w większości sesji należy do Klientów. To Wy musicie czuć, że to właśnie ten, najlepszy moment. Z pewnością pisać tutaj nie muszę, dlaczego warto skusić się na tego typu sesję przynajmniej raz w życiu : – ) Ostatnio przybywa mi Klientów, którzy decydują się na sesje „Cztery Pory Roku” i np. w ciąg u dwóch lat chcą mieć sesje z wiosennych, letnich, jesiennych i zimowych plenerów.

 

Mam nadzieję, że wszystkie zawarte tu informacje będą przydatne, zagwarantują powodzenie i swobodę realizacji. Taki był mój cel! Do zobaczenia na sesjach zdjęciowych! : – )